Nasza drużyna wreszcie wygrała ligowe spotkanie. Pokonaliśmy w Olsztynie Stomil 1:0. Swoją pierwszą bramkę w trójkolorowych barwach zdobył Adrian Łyszczarz. Zapraszamy do przeczytania wypowiedzi z pomeczowej konferencji.
Jakub Dziółka: (GKS Katowice):
Gratuluję mojemu zespołowi trzech punktów myślę, że bardzo ich potrzebowaliśmy. Myślę, że bardziej niż kiedykolwiek, patrząc na moment, w którym znaleźliśmy się. Dorobek dwunastu punktów, jesteśmy w pełni świadomi, że jest mizerny i mały. Jesteśmy również świadomi, że dzisiaj liczyło się tylko zwycięstwo i nikt nie wymagał pięknej gry, choć pierwsza połowa nie była najgorsza. Spełniliśmy kluczowy warunek nie straciliśmy bramki. Trzeci mecz, w którym wygraliśmy w tej rundzie i w każdym zachowaliśmy czyste konto. Jeszcze raz gratuluję zespołowi. Teraz czeka nas dużo pracy przed następnym meczem.
Kamil Kiereś (Stomil Olsztyn):
Witam wszystkich. Zakończył się dla nas maraton siedmiu spotkań w przeciągu trzech tygodni. Rozegraliśmy sześć meczy ligowych i jeden pucharowy. Na pewno było widać, że w tych dwóch ostatnich meczach, czyli z Wartą Poznań i te dzisiaj z GKS-em Katowice brakowało nam już świeżości. Co nie znaczy, że zawodnicy dzisiaj odpuścili, bo do samego końca starali się odwrócić wynik spotkania. Można powiedzieć, że biednemu wiatr w oczy wieje, bo czego zabrakło, aby dzisiaj zapunktować? Myślę, że tego, co nastąpiło w GKS-ie Katowice w pewnym momencie – jeden z zawodników przyjął piłkę na przedpolu i zdecydowanie uderzył i padła bramka. W tych sytuacjach, które mieliśmy, należy oczekiwać od zawodników ofensywnych, że należy przyjąć piłkę na siebie i zdecydowanie uderzyć. Tego zabrakło, aby ugrać przynajmniej jeden punkt w tym meczu Czeka nas teraz dwutygodniowa przerwa. I nie jest to moment, w którym nasza drużyna wywiesza białą flagę. Trzeba ten okres sumiennie przepracować. Czeka nas potem maraton pięciu spotkań co trzy dni ze względu na przekładane mecze i Puchar Polski. Myślę, że tak jak mówiłem, to wiosną w tym momencie drużyna nie wywiesza białej flagi i ci którzy są ze Stomilem powinni wspierać drużynę, bo to nie jest koniec rozgrywek. Cel na ten sezon jest utrzymać się w pierwszej lidze, a walka nadal trwa i musimy wszystko zrobić, aby tą złą kartę odwrócić.
Łukasz
6 października 2018 at 22:56
Cieszę sie z 3 punktów. Nie cieszę się z wypowieedzi tymczasowego trenera.
Hanys
6 października 2018 at 23:03
Nie przejmuj się. On tak zawsze pie… li. Ważne 3pkt i przewaga do końca.
PanGoroli
7 października 2018 at 00:11
A się go czepiacie. Nieważne, jak gada, ważne, by trenował dobrze.No, a widać, że jakiś postęp widać, chociaż pracuje krótko. Kuba może być kiedyś całkiem niezłym trenerem wg mnie.
Firek
7 października 2018 at 02:25
Postęp? A może po prostu jeden mecz się udał, a nestepny będzie znowu w d…. Trzeba zatrudnić nowego trenera jak najszybciej i niech działa. Może ktoś z Czhech/Słowacji?