Dołącz do nas

Piłka nożna

Kto zagra z Olimpią Grudziądz?

Avatar photo

Opublikowany

dnia

GKS Katowice gra bardzo słabo, problem w tym, że na niektórych pozycjach nie ma możliwości zmiany. Dlatego niektórzy piłkarze mimo fatalnych występów są pewni miejsca w podstawowy zestawieniu. Mowa przede wszystkim o linii obrony. Adrian Frańczak nie ma zmiennika w ogóle, Mateusza Mączyńskiego od biedy może zastąpić jedynie Łukasz Zejdler. Środkowi obrońcy mogą być zluzowanie jedynie przez Mateusza Kamińskiego. W związku z tych mimo kryminału, który gra defensywa w ostatnich spotkaniach – zmian zapewne nie będzie – jedynie być może trener przesunie do defensywy wspomnianego Zejdlera.

Jeśli chodzi o pomoc to już jedno wielkie losowanie, niczym w maszynie losującej w totku. W poniższym zestawieniu ujmujemy w środku zawodników w inklinacjami ofensywnymi, bo tak naprawdę ci defensywni tej jesieni nie zapewniają bezpieczeństwa. Być może do składu od pierwszej minuty wróci Tomasz Foszmańczyk. Jeśli założylibyśmy, że zamiast Wojciecha Kędziory w ataku wystąpiłby Andreja Prokić, wtedy na ławie zasiądzie Arimn Cerimagić. Ale trudno nadążyć za trenerem Mandryszem, który na mecz z Ruchem spodziewany jako konieczność gry atakiem pozycyjnym wprowadza Prokića, a w Tychach mówi, że chcieliśmy grać z kontry i Serba trzyma na ławce…

Oczywiście poniższe zestawienie to wróżenie z fusów, bo co jakiś czas trenerzy zaskakują nas swoimi decyzjami i wystawiają zupełnie niespodziewaną jedenastkę.

Przewidywany skład na Olimpię:
Nowak – Frańczak, Klemenz, Midzierski, Mączyński (Zejdler) – Skrzecz, Sulek, Plizga, Foszmańczyk, Cerimagić – Kędziora

4 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

4 komentarze

  1. Avatar photo

    Berol

    3 listopada 2017 at 23:03

    mamy to co mamy… czyli niby szeroka kadre przychodzi do szpilu nie ma kogo wystawic bo dno i gówno co do jutrzejszego wyniku nikt tego nie wie … moze byc wpierdol 0-3 a moze pizdom sie zechce pobiegac i moze byc 1-0 ja nawet bym tak typował u buka jakbym grał od czasu do czasu gnojki musza cos ukulac po strzałach w ryj do kibiców w sumie tez im spadek chyba nie pasi mam nadzieje na teraz w swym kurestwie troche sie zatracili ale suma sumarum nawet tym składem te 11 czy 13 miejsce w sumie by chyba? jebli no to chyba a my na to to chyba nie mozemy pozwolic tym …. brak mi inwektyw …do tej bandy

  2. Avatar photo

    Irishman

    4 listopada 2017 at 10:24

    Podziwiam Shellu, bo ja się nie potrafię zmusić, żeby zastanawiać się jak ustawić tą przegraną z kretesem drużynę.
    Niby jakaś nadzieja w sercu jest po zmianach „na górze” ale niestety „doły” ciągle są te same. Więc jak zaczynam o nich myśleć, to zaraz mi się przypomina jak po nich przemaszerowali się chorzowscy, tyscy oraz tacy giganci jak Siedlce, Niepołomice, Suwałki i MAM DOŚĆ!
    Ten mecz to by mnie chyba tylko wtedy zainteresował, gdyby szansę dostali ci, którzy mało grali – Główka, Kuliński, Słomka, Juraszczyk, a nawet Garbacik.

  3. Avatar photo

    marcin

    4 listopada 2017 at 11:16

    kto by nie zagrał,itak pewnie w ryj.co najwyżej remis….od tych bezjajecznych kopaczy nie można wymagać niewiadomo czego,bo są poprostu słabi,i jedna czy dwie wygrane tego nie zmienią.pora się pogodzić że z tym trenerem i tymi odpadami z innych klubów nic szczególnego nie osiągniemy

  4. Avatar photo

    WIERNY

    4 listopada 2017 at 15:59

    Irishman, Ty dalej nie rozumiesz, że doły wybiera góra. To góra jest do wymiany.

Odpowiedz

Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Erik Jirka w GieKSie!

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Erik Jirka został nowym zawodnikiem GKS Katowice – na zasadzie transferu definitywnego przeniósł się z Piasta Gliwice. Słowak jest drugim piłkarzem, który w tym roku dołączył do naszego klubu.

Jirka podpisał kontrakt z GieKSą, który będzie obowiązywać przez 2,5 roku. Zawiera on również opcję przedłużenia. W Piaście zawodnik występował jako ofensywny pomocnik, ale jego wszechstronność na boisku sprawia, że może grać na kilku pozycjach. 28-latek w rundzie jesiennej wystąpił w 17 spotkaniach i strzelił w nich 5 bramek, dokładając do tego jedną asystę. Był jednym z najlepszych piłkarzy w ekipie z Gliwic, która na wiosnę będzie rywalem GieKSy w walce o utrzymanie.

W przeszłości zawodnik reprezentował Spartaka Trnava, z którym sięgnął po mistrzostwo kraju oraz Puchar Słowacji. Międzynarodową karierę kontynuował w takich klubach jak Crvena zvezda Belgrad (mistrzostwo Serbii), FK Radnicki Nis, Górnik Zabrze, Mirandes, Real Oviedo oraz Victoria Pilzno. W tym ostatnim klubie posmakował piłki nożnej na najwyższym poziomie – w 2022 roku grał w Lidze Mistrzów.

Jirka ma również na koncie występy w młodzieżowej oraz seniorskiej reprezentacji Słowacji.

Zawodnikowi życzymy powodzenia w naszych barwach!

Kontynuuj czytanie

Kibice Piłka nożna

Wyjazdy kibiców GieKSy – jesień 2025

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Sezon 2024/2025 był naszym najlepszym w historii pod względem wyjazdów. W obecnym euforia grania w Ekstraklasie pomału opada, ale wyjazdowo dalej prezentujemy się dobrze. Zapraszamy do podsumowania naszych wojaży w rundzie jesiennej sezonu 2025/26.

Pierwszym naszym wyjazdem był Widzew, a w Łodzi byliśmy także w marcu tego samego roku. Na początku sierpnia pojechalismy w 853 GieKSiarzy, w tym 7 Banik Ostrava i 6 JKS Jarosław. Na tym meczu debiut zaliczyła flaga „Pozdrawiamy Nieobecnych GieKSiarzy – PNG PDW”.

Drugim wyjazdem, rozgrywanym w następnej kolejce po meczu w Łodzi, była Legia Warszawa. W niedzielny wieczór do stolicy wybrało się 734 Szaleńców z Bukowej, w tym 62 Górnik Zabrze i 3 JKS Jarosław.

Na koniec miesiąca rozegraliśmy w sobotni wieczór „Śląski klasyk”. W Zabrzu pojawilismy się w 4300 osób, tym 13 Banik Ostrava i 17 JKS Jarosław. Był to nasz najliczniejszy wyjazd w całej historii kibicowskiej GieKSy!

We wrześniu pojechaliśmy na mecz z Lechią, która była naszym ostatnim wyjazdem w poprzednim sezonie. Ostatecznie w piątek pojawiło się nas w Gdańsku 621, w tym 8 Banik Ostrava, 62 Górnik Zabrze 1 JKS Jarosław. Wśród naszego stałego oflagowania nie zabrakło płótna ŚP. Pisaka – w 23. rocznicę odejścia do Sektora Niebo.

Kolejnym wyjazdem, również w piątek, był Płock. Z Wisłą ostatni raz mierzyliśmy się w pierwszej lidze. Tym razem na wyjeździe obecnych było 582 GieKSiarzy, w tym 12 Banik Ostrava i 4 Górnik Zabrze.

Po dwóch piątkach z rzędu przyszedł… kolejny piątek na wyjeździe. Rywalem był Motor Lublin, z którym wzajemnie „odwiedzamy się” od trzeciego poziomu rozgrykowego. W sektorze gości pojawiło się 477 fanatyków, w tym 1 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. W drodzie powrotnej zrobiliśmy postój w Domostawie, gdzie znajduje się pomnik autorstwa śp. Andrzeja Pityńskiego „Rzeź Wołyńska”. Oddaliśmy w tym miejscu hołd pomordowanym Polakom, składając wieniec, odpalając race na tle naszej narodowej flagi oraz odśpiewując hymn Polski.

Kolejny wyjazd wypadł… we wtorek. Los skrzyżował nas z ŁKS w Pucharze Polski. Ostatni raz byliśmy na tym stadionie (zupełnie niepodobnym do obecnego) w 2010 roku, bo choć w sezonie 2011/2012, 2012/2013, 2018/2019, 2021/2022 i 2022/2023 graliśmy na wyjazdach z ŁKS, to za każdym razem „coś” przeszkadzało w obecności kibiców GieKSy (zakazy stadionowe, remonty stadionu itd.). Po 15 latach pojawiliśmy się w 507 osób, w tym 11 Banik Ostrava, 4 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław.

I znowu piątek… Tym razem w Niecieczy, w której w ostatnich latach często bywaliśmy. Pojawiliśmy się w 427 osób, w tym 2 Górnik Zabrze i 2 JKS Jarosław. Tym samym zakończyliśmy maraton pięciu wyjazdów z rzędu w tygodniu roboczym.

Pod koniec listopada graliśmy z Jagiellonią w Białymstoku. Na niedzielną eskapadę zdecydowało się 1022 GieKSiarzy, w tym 6 Banik Ostrava i 22 Górnik Zabrze. Jest to nasz nowy rekord wyjazdowy na Jadze, niestety z racji stanu murawy mecz nie doszedł do skutku.

Ostatnim, a zarazem najbliższym, wyjazdem w rundzie jesiennej była Częstochowa. Na niedzielnym spotkaniu z Rakowem obecnych było 356 GieKSiarzy, w tym 2 Górnik Zabrze i 1 JKS Jarosław. Na meczu z naszej strony świecidełka i transparent „Wesołych świąt”.

W trakcie tego maratonu wyjazdowego nie zabrakło wsparcia dla naszych zgód oraz układowiczów.

GieKSiarze w liczbach: 53 (Warszawa), 65 (Wiedeń) oraz 32 (Celje) wspierali Banik w europejskich pucharach. W Ostrawie bylismy w 300 osób na meczu z Legią Warszawa. Na każdym meczu Banika, który nie kolidował z GieKSą, nasza reprezentacja regularnie wspierała Przyjaciół.

Reprezentantów GieKSy nie zabrakło również na wszystkich meczach kadry, w tym na wyjazdach z Litwą i Maltą, gdzie obecnych było nas odpowiednio 14 i 31.

Z aktywności patriotycznej to pojawiliśmy się na Marsz Niepodległości oraz standardowo pod kopalnią KWK Wujek, oddając hołd poległym Górnikom w dniu 44. rocznicy pacyfikacji, a obecny na oficjalnych uroczystościach Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki otrzymał od naszej delegacji szal antykomuna oraz zaproszenie na wiosenny mecz z Lechią Gdańsk.

Po świętach Bożego Narodzenia w Krynicy-Zdroju został rozegrany półfinał Pucharu Polski w hokeja na lodzie, a naszym rywalem było Zagłębie Sosnowiec. Na wyjazd wybrało się 317 GieKSiarzy, w tym 50 Banik Ostrava i 1 JKS Jarosław. Niestety zgodnie z tradycją nasi hokeiści przegrali. Zagłębie dostało większą trybunę za bramką i zawitało w 500 osób, ze wsparciem Slavii Praga, Sparty Brodnica, Czuwaju Przemyśl, MKS-u Radymno, Legii Warszawa, Beskidu Andrychów oraz Olimpii Elbląg. Można powiedzieć, że to nowy rekord – na meczu hokeja pojawiło się ponad… 10 ekip, w tym dwie czeskie bandy.

Do zobaczenia na szlaku GieKSiarze!

Część materiałów została zaczerpnięta ze strony www.GzG64.pl – najlepszej kroniki kibiców GieKSy.

Kontynuuj czytanie

Galeria Hokej

Porażka po rzutach karnych

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GKS Katowice, po rzutach karnych, przegrał z Herning Blue Fox w meczu o brązowy medal Pucharu Kontynentalnego. Zdjęcia zrobił dla Was Misiek. 

 

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga