Dołącz do nas

Piłka nożna

Plusy i minusy po Chrobrym

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Staramy się na siłę dostrzec coś pozytywnego w grze GKS, więc dwa małe plusiki się pojawiły. Są one jednak przytłumione przez masę minusów, których – jakby się zastanowić – mogłoby być wiele więcej…

Plusy:
+ Stary system (4-5-1) – było widać, że gdy zamiast eksperymentowania trener przeszedł na to, co sprawdzone (choć niekoniecznie jakieś dobre), to gra wyglądała nieco lepiej. Bo w pierwszej połowie także w ofensywie, było kiepsko.

+ Gol Kujawy, asysta Wołkowicza – ci zawodnicy przynajmniej są efektywni, oby tak zostało w kolejnych meczach.

Minusy:
– Znowu w dupę w PP – na sześć ostatnich lat, pięć razy GKS odpada w pierwszym meczu. Kompletny wstyd. Nawet handicap w postaci meczu u siebie ze słabszym rywalem, który dopiero przegrał 0:6, nie pomogły.

– Ułomna obrona – to co wyrabia defensywa w tym sezonie to jest istna hańba. Zbieranina z placu by takich błędów nie popełniała…

– Piłka ręczna/siatkówka – oba gole dla rywali padły po stałych fragmentach gry za zagranie ręką, przy czym to Sylwestrzaka znamionowało naprawdę „wysoką klasę”

– Debiutanci – jak w Legnicy Nawrot, tak z Chrobrym Wieczorek zaprezentowali się katowickiej publiczności z jak najgorszej strony.

– Bezsensowne zmiany – doprawdy wprowadzanie Cholerzyńskiego, który z każdym dniem jest coraz gorszym piłkarzem, czy Zapotocznego przy stanie 1:1 jest bardzo dziwnym posunięciem trenera Moskala.

– „Piłkarzom Chrobrego chciało się bardziej” – ten cytat z trenera Moskala przejdzie do historii. Skoro naszym się nie chce, to co w ogóle robią w GieKSie?

– Bicie głową w mur – GKS nie stworzył sobie zbyt wielu sytuacji ze słabym rywalem. Raczej był chaos w atakach…

4 komentarze
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

4 komentarze

  1. Avatar photo

    kibiccc !

    15 sierpnia 2014 at 20:11

    A jak ma spobie stwarzac sytuacje bramkowe jak graja u nas tacy zawodnicy jak cholerzyński, zapotoczny, duda i onne wynalazki ?? Rok temu była Gancarczyk (około 5 asyst i 4 bramki) Wróbel ( około 10 asyst i z 5 bramek) , Pitry miał z kim pograć więc miał pewnie z 6-7 asyst i z 5 bramek ! a teraz co ?? Kto ma teraz podawać i robic grę ???????/ zapotoczny ? cholerzyński ?? wieczorek czy Nawrot ?? z czym do ludzi ?? czego wy oczekujecie ?? BICIE GŁOWĄ W MUR BĘDZIE TRWAŁO DŁUŻEJ NIŻ MYSLICIE !!! Na dobre i na złe !

  2. Avatar photo

    fan-club dortmund

    15 sierpnia 2014 at 20:54

    czyli prawde pisalem fart z Widzewem Miedz pokazala gdzie jestesmy a Chrobry udowodnil ze zla droga i nastepne 2 lata zmarnowane…na derby z Ruchem doczekaja ale moje wnuki chyba

  3. Avatar photo

    jeannemk3

    2 kwietnia 2018 at 21:37

    Started untrodden snare throw
    http://teachersex.purplesphere.in/?profile.jailyn
    erotic means erotic dance videos erotic gif freesex porns

  4. Avatar photo

    decapitated

    20 listopada 2021 at 01:33

    Carcass Reek Of Putrefaction https://nasa.hb-photography.biz/67.html Robert Fielding Around The World In 80 Days

Odpowiedz

Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Piłka nożna

Mecz z Jagiellonią znów odwołany

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Mecz Jagiellonia Białystok – GKS Katowice, który miał się odbyć w środę 4 lutego o 20:30 został odwołany na wniosek obu zainteresowanych klubów.

Pierwotnie spotkanie miało się odbyć w niedzielę 23 listopada, ale wówczas zostało odwołane ze względu na zalegającą na boisku warstwę świeżo napadanego śniegu.

„W Białymstoku panują i przez kilka najbliższych dni prognozowane są silne mrozy, sięgające w poniedziałek i wtorek nawet –25°C, a dodatkowo w dniu meczu możliwe są opady śniegu. To najgorsze przewidywane warunki, jeszcze bardziej niekorzystne niż panujące w weekend. Obecnie na terenie województwa podlaskiego obowiązuje ostrzeżenie drugiego stopnia IMiGW w związku z silnymi mrozami. Niestety, zapowiada się, w najbliższą środę warunki na Podlasiu będą nadal bardzo złe. Ponieważ GKS Katowice już raz nie ze swojej winy nie mógł rozegrać spotkania w terminie, a Jagiellonia Białystok potwierdziła, iż przychyli się do wniosku GKS, Departament Logistyki Rozgrywek, mając na uwadze zgodne stanowisko klubów, wyznaczy nowy termin zawodów. Mecz będzie rozegrany w pierwszym możliwym terminie, a jego data zależy od wyników obydwu klubów w rozgrywkach Ligi Konferencji UEFA i Pucharu Polski” – powiedział na łamach strony ekstraklasa.org Marcin Stefański, dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.

Nowy termin przekładanego już dwa razy meczu poznamy wkrótce.

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Z Widzewem we wtorek

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po przerwie zimowej wznowione zostaną rozgrywki Pucharu Polski. GieKSa otworzy rundę  ćwierćfinałową meczem przy Nowej Bukowej we wtorek 3 marca o godzinie 20:45.

Nasza poprzednia potyczka z Widzewem zakończyła się wyjazdową porażką 0:3.

STS Puchar Polski – 1/4 finału

wtorek, 3 marca 2026

20:45 GKS Katowice – Widzew Łódź

środa, 4 marca 2026

17:30 Zawisza Bydgoszcz – Chojniczanka Chojnice
20:30 Lech Poznań – Górnik Zabrze

czwartek, 5 marca 2026

13:30 Avia Świdnik – Raków Częstochowa

Przypominamy, że za tydzień, 8 lutego o godzinie 17:30 również rozegrany zostanie domowy mecz z Widzewem w ramach rozgrywek Ekstraklasy.

Kontynuuj czytanie

Felietony Piłka nożna

Plusy i minusy po Zagłębiu

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Po meczu w Lubinie można było odnieść wrażenie, że GieKSa wreszcie weszła w tryb „kontrola, spokój, trzy punkty”. Z planem, konsekwencją i bardzo dojrzałym podejściem do spotkania. Wyjazd na stadion Zagłębia od lat był dla Katowiczan terenem wyjątkowo niewygodnym. 

Zapraszam na plusy i minusy po meczu w Lubinie.

Plusy:

+ Wejście w mecz i pressing od pierwszej minuty
Pierwsza akcja ustawiła całe spotkanie. Kapitalny odbiór Milewskiego, szybkie rozegranie, spryt Nowaka i prowadzenie. To był modelowy przykład tego, jak GKS chciał grać w Lubinie. Wysoki pressing, agresja, odbiór na połowie rywala. Zagłębie zostało tym kompletnie zaskoczone.

+ Organizacja i spokój w defensywie
Jeśli ktoś przed meczem martwił się o napór gospodarzy, to po pierwszej połowie mógł spać spokojnie. Stałe fragmenty, wrzutki, zamieszanie – wszystko było kasowane. Klemenz, Jędrych, Milewski każdy wiedział, gdzie ma być. Strączek praktycznie nie musiał wyciągać „setek”. To był bardzo dojrzały występ całej formacji defensywnej.

+ Bartosz Nowak – lider na boisku
Gol, asysta, kreatywność, ciągłe szukanie gry. Nowak znów pokazał, dlaczego jest kluczową postacią tego zespołu. Brał odpowiedzialność, próbował nieszablonowych rozwiązań, potrafił przyspieszyć akcję jednym kontaktem. Bez niego ten mecz wyglądałby zupełnie inaczej.

+ Stałe fragmenty – wreszcie broń
Rzut rożny i główka Jędrycha na 2:0 to moment, który mentalnie „zamknął” mecz. Wcześniej GKS często marnował takie sytuacje. Tym razem było konkretnie, precyzyjnie i skutecznie. A przy wyniku 2:0 Zagłębiu zaczęło wyraźnie brakować wiary.

+ Dojrzałość zespołu
To nie był mecz efektowny. To był mecz mądry. GKS wiedział, kiedy przyspieszyć, kiedy zwolnić, kiedy wybić piłkę, a kiedy ją przytrzymać. Nie było głupich strat, niepotrzebnych szarż, nerwowości.

Minusy:

– Niewykorzystane momenty na podwyższenie wyniku
Galán, Kowalczyk, Nowak – było kilka sytuacji, w których można było „zabić” mecz wcześniej. Zbyt lekki strzał, złe podanie, minimalnie niecelne uderzenie. Przy bardziej wymagającym rywalu takie okazje mogą się zemścić.

– Krótkie fragmenty nerwowości po przerwie
W okolicach 55–65. minuty pojawiło się trochę chaosu w rozegraniu. Niedokładności, straty, problemy z wyjściem spod pressingu. Zagłębie nie potrafiło tego wykorzystać, ale to sygnał ostrzegawczy na przyszłość.

Podsumowanie:

To był jeden z najbardziej „dorosłych” meczów GieKSy w ostatnich miesiącach. Bez romantyzmu, bez chaosu, za to z chłodną głową i realizacją planu od A do Z. Szybki gol, kontrola gry, cios po przerwie i spokojne dowiezienie wyniku do końca.

Wygrana na wyjeździe z niepokonanym dotąd u siebie Zagłębiem ma ogromną wagę – sportową, mentalną i symboliczną. Przełamana została wieloletnia niemoc w Lubinie.

To spotkanie nie było piękne. Było skuteczne. A w obecnej sytuacji tabeli właśnie takich meczów GKS potrzebuje najbardziej. Jeśli ta drużyna będzie grała z podobną dyscypliną, koncentracją i odpowiedzialnością  wiosna może być naprawdę spokojna. A może nawet… lepsza, niż wielu się dziś spodziewa.

GieKSiarz

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga