Dołącz do nas

SK 1964

Poszukujemy przewoźników

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Stowarzyszenie Kibiców GKS-u Katowice „SK 1964” poszukuje przewoźników chętnych do jeżdżenia z kibicami GieKSy podczas zbliżającego się sezonu. Interesują nas zarówno autokary, jak i busiki. Prosimy o podawanie w zgłoszeniach numeru telefonu do właściciela, krótki opis floty, liczbę miejsc oraz cenę. Prosimy jedynie o sprawdzone namiary, czyli takich przewoźników którzy wiedzą że wyjazdy kibicowskie nie są szkolną wycieczką. Liczymy na aktywność kibiców GieKSy w poszukiwaniach – większa ilość przewoźników powinna pozytywnie wpłynąć na cenę wyjazdów. Zgłaszać można się między innymi poprzez formularz kontaktowy na naszej stronie internetowej.

30 komentarzy
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, jednakże zastrzega sobie prawo do ich cenzurowania lub usuwania.

30 komentarzy

  1. Avatar photo

    BMG

    16 lipca 2012 at 21:18

    Na którą ligę te wyjazdy będą?

  2. Avatar photo

    GieKSiarz

    16 lipca 2012 at 22:18

    logiczne że na PIERWSZĄ !!

    chyba że podoba Ci się pomysł fuzji….

  3. Avatar photo

    Wodogłowiec

    16 lipca 2012 at 22:42

    gdzie chcecie jeździc tymi busikami do krakowa? kurwa mac

  4. Avatar photo

    ŁYSY

    16 lipca 2012 at 23:00

    Busami pod dom Króla,jesli prawda jest to co piszą 🙁

  5. Avatar photo

    Arcymon

    16 lipca 2012 at 23:44

    Pewnie że na ekstraklasę tylko nie wiadomo czy do Grodziska, Warszawy, Krakowa czy do Suwałk: http://zeszlami.pl/pokaz/423/koncept-jozefa-wojciechowskiego.html
    :DDD

  6. Avatar photo

    Damian

    16 lipca 2012 at 23:46

    Tylko GieKSa przy zielonej trawie e nie przy zielonym stoliku!!!!!!!
    Nigdy nie zaakceptuje tej fuzji.

  7. Avatar photo

    MARTIN

    16 lipca 2012 at 23:55

    Nie ma mowy że podje na tą Ekstraklase!! To nie będzie nasz GKS!

  8. Avatar photo

    KARTAMAN

    17 lipca 2012 at 00:06

    KOLEJNI ŚMIESZNI SIĘ ZNALEŹLI! NA CO CHCECIE JEŹDZIĆ? MOŻE W PRAYSZŁYM SEZONIE POJEŹDZIMY NA LEGŁĄ? PFF! PRECZ Z OKUPANTEM!

  9. Avatar photo

    Centrum

    17 lipca 2012 at 01:44

    Co kurwa nie bd jezdzic jak bedziecie to nie bd Nasza Gieksa ale pokazmy ze kibice nie upadli tylko klub! pierdolenie wszyscy do krakowa i bluzgac huji zlodzieji!! Pomyslcie !! tu trzeba sie utorzsamiac jako gieksa a nie ze jedziemy na kp katowice i inne wynalazki tylko Reprezentowac Giekse!!! kurwa mac!

  10. Avatar photo

    AS

    17 lipca 2012 at 02:10

    Jo do zodnego Krakowa nie byda jezdził ani sosnowsia na te KP, dejcie se pokój. To jest całkiem nowy twór-klub. Nie jestem sprzedajna kurwa. Jestem kibicem GKS Katowice od 85 roku i bede zawsze tam gdzie Nasza GieKSa gra, choby to było w B-klasie

  11. Avatar photo

    BMG

    17 lipca 2012 at 08:15

    GieKSiarz weź mnie nie obrażaj.
    Oby było tak jak mówisz, że SK ma plan. Choć osobiście już w nic nie wierzę…
    Żadnej fuzji qrwa, zacznę na ruch jeździć jak Boga Kocham jeśli do tego dojdzie.

  12. Avatar photo

    krokiet

    17 lipca 2012 at 12:03

    zalosni jestescie… chcecie jezdzic na to gowno !!?? TO NIE JEST GIEKSA ZA KTORA DARLISMY MORDY ILE BYLO SIL I ZA KTORA SIE JEZDZILO NA KONIEC POLSKI ZEBY DOPINGOWAC !!!! PIERDOLE TO KP !!! JEZDZILEM OD 12 LAT !!! JAK GIEKSA ZACZNIE OD 4 LIGI ZACZNE JEZDZIC ZNOWU A NA TO GOWNO NIE MAM ZAMIARU !! SPRZEDALISCIE SIE TAK JAK ZARZAD !!!!

  13. Avatar photo

    Wlodek

    17 lipca 2012 at 12:13

    zgadzam sie z krokietem tez pierdole takie gowno ale zaraz to przeciez logiczne prawda???
    nie zamierzacie chyba dopingowac kp katowice ???
    INO GieKSa !!!

  14. Avatar photo

    Hank

    17 lipca 2012 at 12:56

    Panowie jeżeli to jest prawda to czy jest organizowany jakiś protest/manifestacja w centrum Katowic pod UM? Uważam, że powinna byc jakaś reakcja na to. No i bojkot KP. Zdaję sobie sprawę, że praktycznie nic nie można zrobić w tej sprawie więcej. Według gazety za 2 miesiące ma być z powrotem GKS Katowice, więc trzeba jakoś reagować na to. Trzymcie sie

  15. Avatar photo

    do bmg

    17 lipca 2012 at 13:50

    „zacznę na ruch jeździć jak Boga Kocham jeśli do tego dojdzie” to spierdalaj do nich smrodzie, a my nawet jak bedize trzeba to od B-klasy zaczniemy

  16. Avatar photo

    Romuald (ten Piękny)

    17 lipca 2012 at 14:12

    WYCOFAĆ OGŁOSZENIE!!! NIKT NIGDZIE NIE POJEDZIE NA ŻADEN MECZ TEGO GÓW..A!!!!

  17. Avatar photo

    AS

    17 lipca 2012 at 14:26

    Ludzie którzy pójdą na taki mecz nie mają sie co nazywać kibicami GieKSy

  18. Avatar photo

    Centrum

    17 lipca 2012 at 14:42

    Pierdolenie,zobaczymy co zrobia wazniejsi ludzie z Kibicow GiekSy moze jakis bunt lub Rozjebanie tego klubu poprzez kibicow !

  19. Avatar photo

    worriorek

    17 lipca 2012 at 15:54

    W dupie mam te wyjazdy zadne KPkatowice trzeba isc pod ratusz by Uszok rozpierdolil te towarzystwo

  20. Avatar photo

    Pietja

    17 lipca 2012 at 15:59

    Już nic zdołacie zdziałać. Wasz właściciel kupił Wasz klub za 5mln srebników. Tyle jest warta Wasza tradycja i honor klubu… Przykre… Ten twór zleci po sezonie. Powinniście zrobić protest 2 miesiące temu, tak jak to zrobiła Pogoń i Śląsk. Nie może tak być, że każdy kupuje sobie licencję w ekstaklasie, to jest po prostu chore jak cała nasza piłka i ten PZPN… Skończycie jak Polonia w IV lidze i zaczniecie wszystko od początku.

    DISKOPOLO => KATOPOLO – i to nie jest śmieszne…

    Łączę się z Wami w bólu…

    Kibic Legii

  21. Avatar photo

    worriorek

    17 lipca 2012 at 16:14

    Chodza na Gieksa 40 lot za bajtla jak trzymol jeszcze Czaja .Trzeba bojkotowac ten sztuczny stwor,niech sie Krol som kibicuje KP KATOWICE. TO NIEJEST NASZA DRUZYNA WOLA CHODZIC NA A LUB B KLASA GRUNT ZEBY TO BYLA NASZA KOCHANO GIEKSA.CO NATO PREZYDENT MIASTA KATOWICE .GDZIE JEST NASZE HASLO . KATOWICE GRAMY FER PLAY.CZY ZNOW MOMY SIE WSTYDZIC ,ZA JAKIS GAMONI .JO W KAZDYM RAZIE NIEMOM ZAMIARU NIKAJ JEZDZIC . MOMY SWOJ STADION .MOM NADZIEJA ZE REZERWY NIEZMIENIOM NAZWY ,I IM BYDA KIBICOWOL JAK BYDZIE NASZA GIEKSA .KROL WEZ SWE ZABAWKI ISWYCH PRZYDUPASOW I WYNOS SIE Z GIEKSY GODO CI TO STARY CHOP

  22. Avatar photo

    Pszczyna

    17 lipca 2012 at 19:01

    najgorsze je to ze smrody a przedewszystkim zabole cieszom sie z upadku klubu bo kibice pojdom za ich klubym,nigdy nie pojda na inny klub,jo jezdza na Banik i chuj

  23. Avatar photo

    Robert

    17 lipca 2012 at 20:11

    a co ma UM do tego że prywatny koleś kupił inny klub i jego licencje??? Popukajcie sie w łeb. GKS to nie miejski klub tylko tego kto daje kase. A ja jako podatnik i nie kibic nie życzę sobie żeby z min moich podatków sponsorowano kopaczy.

  24. Avatar photo

    Robert

    17 lipca 2012 at 20:14

    a i jeszcze jedno. Jak komuś nie pasi to niech na smrodów jeździ. Bo pewien czas temu widziałem jakiegoś kolesia z młyna co sie ze śmierdzielami zwąchał a w młynie na nich nadawał.

  25. Avatar photo

    dd

    17 lipca 2012 at 20:39

    na ekstraklase

  26. Avatar photo

    Luke Skywalker

    17 lipca 2012 at 22:30

    Pietja co Ty dupisz człowieku ?! Nie wiem czy masz problemy z logicznym myśleniem ale król kupił Polonie za 5 mln, a nie GieKSe !!!
    Nasze barwy i nasza tradycja jest BEZCENNA!
    A jako Legionista chyba powinieneś wiedzieć co znaczy walka z pojebanymi biznesmenami chcącymi bawić się w piłke…
    INO GieKSa! Nawet w IV lidze wolę żebyśmy grali niż sprzedać się jak Polonia 4 lata temu! I teraz dostali po mordzie.. zamiast extra mają IV lige.

  27. Avatar photo

    gks

    17 lipca 2012 at 22:35

    Albo na 1-szo liga abo dupa.. bojkot tego ekstraklasowego tworu!! GKS to mo być klub z zasadami a nie PRZEKRĘTAMI!!!

  28. Avatar photo

    Luke Skywalker

    17 lipca 2012 at 22:35

    a ty robert jak ci cos nie pasuje do wypierdalaj do Chorzowa!
    Katowice to miasto GieKSy czy ci sie to podoba czy nie i miasto powinno dbać o swoją najlepszą szansę na promocje poprzez GieKSe.

  29. Avatar photo

    Mietek

    18 lipca 2012 at 06:15

    Jaka GieKsa, hehehe teraz to klub piłkarski Katowice Panowie i Panie.

  30. Avatar photo

    waszsąsiad

    18 lipca 2012 at 17:36

    Jo wiyrza i wspumnicie moja słowa że kiydyś znów Katowice bydom cołkie Niybieskie. pyRsk 🙂

Odpowiedz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Felietony Piłka nożna

Betonowy Urban

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Nie doczekaliśmy się powołania dla Bartka Nowaka. Nie wystarczy, że od samego początku sezonu wiążesz krawaty w tej lidze, indywidualnie piłkarsko jesteś jednym z najlepszych zawodników w ostatnich latach. Że masz liczby, jesteś równy, a twoja drużyna dzięki tobie co mecz ma gola.

Ani to, że potrafisz znaleźć taką mysią dziurę na zatłoczonym boisku i wykorzystać ją do ultraprecyzyjnego podania, że partnerowi wystarczy tylko dołożyć nogę. Że stałe fragmenty bijesz tak, że koledzy tylko dostawiają głowę i jest gol.

Nie, to panu Urbanowi nie wystarczy. Dlatego plecie banialuki o tym, jak to Bartek rozgrywa „znakomity sezon, znakomity. Ale to tylko polska ekstraklasa”. Chłopie, to po kiego grzyba ty w ogóle w ostatnim czasie się kilka razy pojawiałeś na Nowej Bukowej? Właśnie po to, żeby zobaczyć kapitalnego zawodnika i go nie powołać? A może po prostu chodziło o to, żeby poskubać słonecznik i obejrzeć meczyk?

Nie wiem, co jeszcze miałby Nowak zrobić, żeby to powołanie dostać. Stanąć na (…) i zatańczyć breakdance’a?

Nie mówimy o zawodniku, który ma dobry miesiąc. Mówimy o piłkarzu, który od ponad pół roku tydzień w tydzień pokazuje naprawę bardzo wysoki poziom, przerastający na ten moment większość reprezentantów. I tak – można powiedzieć, że to tylko ekstraklasa. Tyle, że przecież po pierwsze nie jest to żadna ujma, a po drugie przez całe lata do polskiej kadry powoływane były te wszystkie Kapustki, Wszołki i inne piłkarskie wynalazki.

Mimo mojej całej sympatii do Grosika, to teraz mam pytanie, jakim prawe on jest w kadrze, a Nowak nie? Co niby takiego specjalnego robi Wiśniewski, żeby w tej kadrze się znajdować? Drągowski to co prawda bramkarz, ale… bramkarz, który na początku wiosny puszczał każdy celny strzał do bramki.

Jakim prawem w kadrze jest wiecznie kontuzjowany Moder, który poza jedną bramką strzeloną Anglii nie dał reprezentacji kompletnie nic? W czym lepsze są te wszystkie Rózgi czy Slisze? Poza tym, że – jak w przypadku tego ostatniego – przyklejony został do kadry niczym rzep i nie da się go odkleić. Jak mniemam, tylko dlatego, że grał w Legii, bo gdyby nie pograł kilka lat u Wojskowych, to pewnie nikt by w Polsce o nim nie pamiętał.

I tu nawet nie chodzi o to, że Bartosz Nowak miałby grać, wyjść w pierwszej jedenastce. To kwestia symboliki, sygnału dla piłkarskiej polski. Że to właśnie to powołanie pokazuje, że jak zawodnik przez tyle miesięcy gra nie tylko bardzo dobrze, ale wręcz kapitalnie, to logiczną nagrodę jest powołanie do reprezentacji Polski. Choć swoją drogą, uważam, że piłkarz w takiej formie realnie mógłby pomóc tej drużynie.

W mediach padały jeszcze od niektórych ekspertów argumenty typu, że Nowak nie powinien być powołany, bo „gdzie niby wcisnąć Nowaka?”. Tyle, że jak przez wiele lat do kadry były powoływane różne wynalazki, to nikt się o to nie pytał. To jest tak z dupy argument, że szkoda nawet strzępić języka.

Trudno nie odnieść wrażenia, że Urban ma po prostu mentalność typowo polskiego piłkarskiego betonu. Jak mu wszyscy truli, że powinien powołać Pietuszewskiego, to gadał jakieś swoje dziwne argumenty. Teraz w końcu powołał. O co najmniej jedno zgrupowanie za późno, ale dobrze, że w ogóle.

Pamiętam, jak kiedyś w szkole graliśmy trochę w piłkę ręczną. Zawsze byłem zwinny i w tę ręczną dobrze grałem. Przyszedł jakiś turniej międzyszkolny, nauczyciel WF wybrał zawodników do reprezentacji szkoły. Mnie nie „powołał” – bo według niego byłem za niski. Tak się wkurwiłem, że gdy na następnej lekcji graliśmy jakiś krótki mecz „niepowołani vs reprezentacja szkoły” moja drużyna wygrała 5:4, a ja strzeliłem wszystkie 5 bramek. Gdy potem nauczyciel wychodził z roboty, minął mnie tylko na korytarzu i rzucił „Michał, dobrze grałeś”. Pamiętam to do dziś. Widział najwidoczniej, jak mi zależy i że byłem zły. Ale decyzji nie zmienił. Więc gdzieś mógł sobie wsadzić swoje pochwały, tak jak gdzieś Urban może wsadzić swoje zdanie, że Nowak gra „niesamowity, sezon, niesamowity”.

Nie wiem, czy to jakiś osobisty uraz selekcjonera czy właśnie wspomniana betonowa mentalność rodem Zdziśków Kręcinów czy innych tzw. leśnych dziadków z PZPN. Fajnie, że trener taki zabawny, taki śmieszny i taki wyluzowany jest na swoich konferencjach, a nie bucowaty jak Czesiu Michniewicz. Ma jednak w sobie coś z tego PRL-owskiego betonu.

Bartek zapytany przy okazji meczu z Jagą przez Kubę Jeleńskiego o kadrę powiedział, że „jak dostanie powołanie to będzie najszczęśliwszy, a jak nie dostanie – to też będzie najszczęśliwszy”. Chciałbym, żeby tak było, bo nie tylko na boisku, ale i poza nim pokazuje, że to jest po prostu znakomity facet, skromny, a jeśli chodzi o grę – piekielnie dobry.

Od lat nie było w Katowicach piłkarza, który doczekałby się skandowania swojego nazwiska nie przy okazji gola czy dopingowania bramkarza przy rzucie karnym. Kibiców GieKSy niełatwo zachwycić. A Bartek to usłyszał po hat-tricku z Wisłą Płock, słyszał to po zmianie w Lubinie oraz przed meczem z Lechią, gdy dostawał nagrodę Piłkarza Miesiąca.

Osobiście nie mam nic do trenera Urbana. Choć uważam, że był przehajpowany jeśli chodzi o wybór na stanowisko selekcjonera, to z drugiej strony z polskich szkoleniowców nie było nikogo specjalnie lepszego. Jeśli chodzi o Górnik – uważam, że skandalem było zwolnienie go. Osobiście go w sumie nawet lubię.

Ale tu mnie wkurwił niemożebnie. Swoim uporem, swoim sztywnym trzymaniem się nie wiadomo czego.

Grosika powołał kuźwa jego mać…

Oczywiście to nie jest sprawa życia i śmierci. Życzę polskiej reprezentacji bardzo dobrych meczów barażowych i awansu na Mundial. Nie widzę powodu, dlaczego nie miałby się tak stać – ostatecznie poziom tej kadry jest dobry, więc nic nie stoi na przeszkodzie, choć – jeśli przejdziemy Albanię – to finał na wyjeździe ze Szwecją czy Ukrainą będzie wyrównany. Szanse oceniam 50/50, no może lekko na korzyść Polaków.

A za Bartka niesamowicie trzymamy kciuki. To piękne, że dożyliśmy czasów, kiedy piłkarz potrafi tak zachwycać i rozkochać w sobie katowicką publiczność. Tak jak napisałem, Bartek robi dobrą minę do złej gry, ale nie wierzę, że gdzieś go wewnętrznie to nie zabolało. Masz poczucie, że jesteś aktualnie jednym z najlepszych polskich piłkarzy, jeśli chodzi o formę i musisz obejść się smakiem. Życzyłbym sobie, żeby zawodnik wyszedł z tego po prostu silniejszy. I jak nie w kadrze, to w GieKSie miał swoje momenty radości.

A Panu Panie Urban zacytuję słowa piosenki:

„W domach z betonu nie ma wolnej miłości”

Kontynuuj czytanie

Felietony Piłka nożna

Plusy i minusy po Lechii

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

GieKSa pokonała Lechię Gdańsk 2:0 i dopisała kolejne zwycięstwo w lidze. Zapraszam na plusy i minusy.

Plusy:

+ Bartosz Nowak

Dobre wyjście z piłką już w pierwszej minucie, wywalczony rzut wolny, z którego zaczęła się akcja bramkowa, świetne wyprowadzenie przy golu Wdowiaka i podanie do Szkurina przy drugim trafieniu. Do tego dośrodkowania po stałych fragmentach i ciągła aktywność przez cały mecz.

+ Rafał Strączek

Kluczowa interwencja w 20. minucie po strzale z wolnego Zhelizko, który był zupełnie niepilnowany. Gdyby ta piłka wpadła, mecz mógłby potoczyć się inaczej. Do tego pewne wyjście w 69. minucie i spokojne łapanie w końcówce pierwszej połowy.

+ Skuteczność przy niskim posiadaniu

38% posiadania piłki i prowadzenie 1:0 po pierwszej połowie mówi samo za siebie. Lechia więcej kreowała, ale to my byliśmy konkretniejsi. Warto zauważyć też to, że znowu strzeliliśmy bramkę prawie, że do szatni.

Minusy:

– Zmarnowane okazje

Nowak nie wykorzystał błędu bramkarza Lechii, który zagrał mu piłkę dosłownie w nogi. Do tego zmarnowana szybka kontra w 32. minucie. Przy lepszym wykończeniu wynik mógł być wyższy dużo wcześniej.

Podsumowanie:

2:0 z Lechią i trzy punkty w lidze. Pierwsza połowa wyrównana, Lechia miała więcej z gry, ale to my byliśmy konkretniejsi. Druga połowa to sprawniejsze zarządzanie wynikiem, choć nie bez nerwowych momentów.

GieKSiarz

Kontynuuj czytanie

Piłka nożna

Górak: To nasz bardzo szczęśliwy dzień

Avatar photo

Opublikowany

dnia

Przez

Na pomeczowej konferencji pojawili się trenerzy obu drużyn – Rafał Górak i John Carver. Poniżej spisane główne wypowiedzi szkoleniowców, a na dole zapis całej konferencji prasowej w wersji audio.

John Carver (trener Lechii Gdańsk):
Ten mecz miał dwie połowy. Mam na myśli różnicę, między połowami, bo w pierwszej połowie byliśmy w dobrej formie i stworzyliśmy 1-2 klarowne sytuacje, ale druga połowa była skrajnie przeciwna. Mecz wygrała drużyna lepsza i jest to trudne do zaakceptowania. Musieliśmy dokonać kilku zmian w naszym zespole, szczególnie w przerwie dokonaliśmy zmiany Rodina, jedynego doświadczonego zawodnika w naszej obronie, który dostał w żebra i miał problemy z oddychaniem. Jak się traci takiego zawodnika, to ma to duży wpływ na nasz zespół. W mojej opinii graliśmy za bardzo bezpiecznie w ataku, bez ryzyka, bez prób zagrania w pole karne. Gratulujemy trenerowi GKS-u, lepsza drużyna wygrała. Musimy się podnieść, bo mamy dziewięć meczów do końca.

Rafał Górak (trener GKS Katowice):
Zdawaliśmy sobie sprawę z siły przeciwnika, bo startowali z dyskomfortem minus pięciu punktów. Wyobrażam sobie tę trudność, jednocześnie kapitalnie Lechia z tego wyszła. Strzelili do dzisiaj 49 bramek, więc wiedzieliśmy, że musimy się mieć na baczności. Oczywiście można dywagować na temat składu, ale przecież jedna i druga strona była w jakiś sposób nie tyle osłabiona, ale jednak absencje po jednej i po drugiej stronie były.

Widzieliśmy więc mecz, w której rywal próbował w pierwszej połowie nas zepchnąć – trochę przy wrzutach z autu za nisko się ustawialiśmy. W związku z tym, było parę niebezpiecznych prób rywali zza pola karnego, staraliśmy to skorygować w przerwie, żeby stanąć wyżej i kiedy przeciwnik nie rzuca z autu długiej piłki, nie możemy być tak nisko w polu karnym – zneutralizowaliśmy to i dzięki temu się to trochę oddaliło.

Zawodnicy wykonali kupę mrówczej pracy. Nie dość, że orali, to wykonywali zadania taktyczne, że jestem zadowolony. A mieliśmy przecież trochę przebudowanych rzeczy – cała linia obrony była wywrócona do góry nogami. Każdy zdał egzamin na piątkę. I to mnie bardzo cieszy, że jesteśmy gotowi na to, że w perspektywie natłoku meczów, kapela, którą mamy jest szeroka i mocna. To jest klucz, by budować trening i atmosferę, a zawodnicy się też sami dobrze nakręcają. Każdy z nich czuje ważność tego momentu. Zdobyliśmy strasznie ważne punkty, u siebie, na zero z tyłu z Lechią. To są rzeczy, które budują. I to tyle o meczu, bo już w głowie mam to, co będzie się działo we wtorek.

W wielosekcyjnej GieKSie dużo się dzieje, mocno czekamy na półfinały i Jackowi Płachcie będziemy bardzo mocno trzymać kciuki w rywalizacji z Unią Oświęcim. Mam nadzieję, że kolejne finały przed nami. Dziewczyny również grają w Pucharze Polski – wygrały w Warszawie, a dzisiaj w Krakowie – gratuluję trenerce, gratuluję dziewczynom. Mam ogromną frajdę, że pracuję w tym wielosekcyjnym klubie i naprawdę trzymam za wszystkich kciuki. To jest dzisiaj nasz bardzo szczęśliwy dzień.

Kontynuuj czytanie

Zobacz również

Made with by Cysiu & Stęga